UA-43269020-1
 O ŻYCIU  &  ZDROWIU   &  UZALEŻNIENIU  &  O INNYCH LUDZIACH..
Kilka słów o mnie..
lekomania

Piotr Przemek K., bloger, Polska

22 sierpnia 2013 r

Mam na imię Piotr, a to mój blog tematyczny o uzależnieniu od leków uspokajających i nasennych z grupy benzodiazepin oraz niebenzodiazepinowych leków nasennych nowej generacji (Z-leki)

Ten rodzaj uzależnienia, choć wciąż mało się o nim mówi, staje się powoli dużym problemem społecznym w Polsce, a przed laty dotknął również mnie..

Przyczyną jego wystąpienia (podobnie jak i pewnie w większości innych tego typu przypadkach) był jatrogenny błąd lekarski oraz wady polskiego systemu lecznictwa w zakresie terapii zaburzeń lękowych w tamtym czasie takie jak np brak powszechnego dostępu do psychoterapii, brak właściwego, dobrego uświadomienia pacjentów na temat zagrożeń i konsekwencji jakie niesie ze sobą stosowanie benzodiazepin zbyt długo, niezgodnie z zaleceniami, moja własna niewiedza i lekkomyślność..  Od 8 lat utrzymuję całkowitą abstynencję od tych środków, stronę prowadzę od 2013 roku, do niedawna na blogu posługiwałem się imieniem Przemek (to moje drugie prawdziwe imię)..

To, że już nie biorę benzodiazepin w żadnej postaci nie oznacza, że jestem w pełni zdrowy.. Niestety, nieleczone przez lata w właściwy sposób, jak tylko farmakologicznie, „problemy pierwotne” (fobia społeczna, agorafobia, napady lęku panicznego) nie znikły, a uległy jedynie na ten czas jakby „uśpieniu”..

Obecnie kontynuuje leczenie w ramach sesji terapii indywidualnej u psychologa klinicznego, psychoterapeuty, w tym certyfikowanego specjalisty terapii uzależnień.. Moje leczenie jest długotrwałe i z wielu względów skomplikowane, jako że droga jaką przeszedłem była długa, „kręta i wyboista”, często urazotwórcza przez „krainę” niewiedzy medycznej i braku doświadczeń w tym temacie w owym czasie, w obszarze, który, co tu dużo mówić, wciąż jest jeszcze mało znany wielu lekarzom w naszym kraju.. 

Mam 48 lat, posiadam wyższe wykształcenie i tytuł inżyniera, co w odniesieniu do choroby, jaką jest uzależnienie i w ogólnej perspektywie nie ma żadnego znaczenia.., ale gdyby ktoś chciał koniecznie wiedzieć:).. Interesuje się webmasterstwem, przedsiębiorczością, e-biznesem, komputerowymi programami graficznymi, szeroko pojętym rozwojem osobistym .. Lubię spacery z psem (rasy Maltańczyk)

A pies wygląda tak..

.. lubię jazdę na rowerze gdy jest ładna pogoda.. Biorę wtedy mały plecach, butelkę wody mineralnej, czasem coś na przegryzkę, zakładam okulary przeciwsłoneczne i jadę przed siebie, objeżdżam miasto dookoła po licznych ścieżkach rowerowych, które ostatnimi czasy powstały ze środków Unii Europejskiej.. Rower zdecydowanie poprawia mi samopoczucie..

Lekomania


..jednak moją największą pasją jest perkusja, instrumenty perkusyjne, wszelkiego rodzaju bębny, talerze i gra na nich, już jako 4 letni mały chłopiec wyciągałem z szafek kuchennych garnki, miski, ustawiałem na środku kuchni (nie tylko tam) i stukałem po nich drewnianymi łyżkami, pałkami doprowadzając do szału moją mamę..

Mój ulubiony cytat:

Dowiedz się kim jesteś i pozostań sobą”

– Dolly Parton

Psychologiczne mechanizmy uzależnienia od leków

Czy leki nasenne uzależniają? cz.I

Lekomania, jak tykająca bomba, czasy „kultu tabletki”..cz.I