UA-43269020-1

Praca magisterska o lekomanii – wywiad z Adamem Zalewskim

Dziś na blogu znów o lekomanii, lecz trochę nietypowo – wywiad z pewną ciekawą osobą, to tak w ramach urozmaicenia, zaś ja sam wcielę się w kogoś, kto ten wywiad przeprowadzi (z góry proszę o wyrozumiałość!). Dlaczego tak (?) Ponieważ chciałbym na tym blogu przybliżać nie tylko historie ludzi uzależnionych, ale też postaci osób w jakiś sposób zaangażowanych w działania na rzecz nagłośnienia tego niepokojącego, stale narastającego zjawiska jakim jest lekomania w Polsce. (więcej…)

Lekomania, a przymusowe leczenie.. Pytania i odpowiedzi (?)

Uzależnienie od leków

„Dzień dobry!

Zdecydowałam się napisać do Pana, bo przeczytałam dużo tekstów na Pana blogu. Mój prawie 18-letni syn uzależnił się od leków, głównie kodeiny (..).

(..) Ostatnio bardzo się pogorszyło, miał próby samobójcze miał iść na odwyk dla młodzieży, ale był tam bardzo krótko, zrezygnował; teraz szukamy dalszych możliwości (..) (więcej…)

Lekomania, gdy choruje rodzic.. Pytania i odpowiedzi (?) XI

Uzależnienie od leków

Mail od Eweliny z Poznania pt „Lekomani, najwięksi egoiści, jacy chodzą po świecie..”

W sumie nie wiem po co do Pana piszę… może, żeby wyładować swoją frustrację spowodowaną tym, że Panu się udało, że wygrał walkę… w sumie nigdy Pan jej nie wygra… może dlatego, że tylko mówi się o Was, lekomanach, ćpunach a nie porusza się tematu rodziny… to znaczy jest w tle… ale nikt nie mówi o dzieciach uzależnionych widzących cały proces zmian zachodzących w zachowaniu najbliższych, gdy zamieniają się w potworów, zakały i osiągają dno..

(więcej…)

Uzależnienie od leków – wspomnienia z terapii cz. II..

uzależnienie od leków

Zanim dalej będę pisał o uzależnieniu od leków wspomnę tylko, że wczoraj kolejna rundka na rowerze, po moim mieście, mam nadzieję, że zacznę jeździć już regularnie..oby! Lubię rower, lecz późno w tym roku zacząłem sezon, gdyż sporo przytyłem w  ostatnim okresie.. Niestety latka lecą (w lipcu stuknęło 47 l), przemiana materii zwolniła, a jak dodać do tego kompulsywne, nałogowe zażeranie stresów, które niestety wciąż zdarza mi się (noc), to zanim się oglądnąłem wyrósł mi duży brzuch i co teraz (?!) ano dodatkowy „balast” do mojej fobii społecznej, która wprawdzie powoli chyba mija, ale takie rzeczy raczej nie pomagają.. (więcej…)