UA-43269020-1

Moja psychoterapia cd..

psychoterapia indywidualna Lublin

Po powrocie z ośrodka terapeutycznego leczenia nerwic wróciłem do nałogu, uzależnienie od leków uspokajających z grupy benzodiazepin było silniejsze, niż wszystkim się zdawało Owszem,  dowiedziałem się sporo o sobie i przyczynach swoich problemów.., może nawet zbyt wiele, byłem zmęczony zbytnią intensywnością zajęć, a jak na osobę z poważnymi lękami społecznymi zbyt długim pobytem w dużej grupie ludzi, leki (benzodiazepiny) odstawiono mi zbyt szybko, w związku z tym podejrzewam, że odczuwałem wciąż objawy abstynencyjne, źle się czułem, byłem ogólnie przerażony wizją powrotu do pracy w takim stanie..Jak już wspominałem w poprzednich wpisach kilka lat temu zdiagnozowano u mnie zaburzenie osobowości typu unikającego, (więcej…)

Przyczyny lekomanii, czyli o tym dlaczego uzależniłem się od benzodiazepin. cz. I

lekomania

Zanim zacznę pisać o przyczynach lekomanii wspomnę, że w ubiegłym tygodniu spędziłem trzy miłe wieczory przy grillu, w towarzystwie moich rodziców, żony, jednego z braci, który przyjechał z swoją żoną, synkiem i nowo narodzoną córeczką..  Nie chodzę jeszcze regularnie do sklepów, supermarketów itd – pozostałość po 14 letniej lekomanii, lecz od czasu do czasu jedziemy do rodziców w gości.. Dobre i to!  3 lata temu, gdy odstawiłem do zera benzodiazepiny, prawie wcale nie wychodziłem z domu .. Największą frajdę miałem ze spotkania z moim 2-letnim bratankiem, którego dawno nie widziałem .. (więcej…)

Moja ostatnia detoksykacja – cz.II

 iStock_000006935624XSmall-crop-gotowe
W ubiegłą niedzielę, przed obiadem wybrałem się wspólnie z żoną i psem na wycieczkę samochodem do lasu (kilka km za miasto), było to zadanie terapeutyczne, w kwestii leczenia mojej fobii społecznej i agorafobii, ale też połączenie pożytecznego z przyjemnym, bo kontakt z przyrodą, a i pies mógł się wyszaleć..Zasadniczo było miło, spacer się udał, godzinę szwendaliśmy się po lesie, lęk na poziomie ok 40% (to moja subiektywna ocena w skali od 0-100 %, gdzie 0% to błogostan, zupełny brak objawów lęku, a 100% powiedzmy że, ostra panika, z zawrotami głowy, dusznościami i hiperwentylacją! :)..), napięcie mięśni od umiarkowanego (więcej…)

Moja ostatnia detoksykacja – cz.I

Odstawianie leków - benzodiazepin (detoksykacja)
Odpowiadając na jedno z pytań, które zostało mi zadane na blogu, jak wyglądał mój ostatni detoks (?)..postanowiłem opisać swoją ostatnią detoksykację, może w kilku fragmentach się powtórzę z tym co pisałem w wcześniejszych wpisach (z góry przepraszam!), ale pomyślałem sobie, że może potrzebny jest taki skrót (który później rozwinę, przynajmniej w tych kwestiach, o których jeszcze nie pisałem lub pisałem bardzo ogólnie), skrót dla tych, którym zależy na szybkiej informacji, a nie mają czasu, ani ochoty czytać całego mojego bloga (szkoda , to duża dla nich strata!) :), chcieli by wiedzieć ja ta moja detoksykacja wyglądała, jakie błędy
(więcej…)