UA-43269020-1

Lekomania – Gdy życie staje się zbyt trudne..

Uzależnienie od leków

Ostatnio na blogu lekomania niewielka aktywność z mojej strony (przyznaje, przepraszam), niestety życie pisze nam różne scenariusze, czasem trudne do zniesienia, szczególnie, jak się nieszczęścia skumulują.. Zaczęło się prawie jak w Biblii plagą egipską co zwiastuje nadejście pasma nieszczęść.. Plaga robali (pluskwy), w środku miasta, na największym osiedlu centralnym, dużym blokowisku, w mieszkaniu na 5 piętrze, czystym, zadbanym, bo prowadzonym przez „perfekcyjną panią domu”, najczystszą osobę jaką znam (moją żonę). (więcej…)

Życie wreszcie zwyczajne. Rozmowa z Juliuszem Strachotą

Juliusz Strachota

(Fot. archiwum prywatne)

Mniej więcej 2.5 roku temu, na jednej z swoich cotygodniowych sesji terapii indywidualnej dowiedziałem się od psychologa (terapeuty uzależnień) o istnieniu polskiego pisarza Juliusza Strachoty, który miał odwagę przyznać się publicznie do swojej lekomanii, tzn uzależnienia od leku o nazwie handlowej Xanax (Alprazolam).. Jest to bardzo silny lek przeciwlękowy z grupy benzodiazepin, od którego między innymi i ja się kiedyś uzależniłem.. Juliusz Strachota nie tylko przyznał się do swojej lekomanii, ale napisał na ten temat książkę (powieść) pt „Relaks Amerykański”, w której opisał mechanizmy tego nałogu .. Była to pierwsza książka, na ten czas, w Polsce traktująca od tym problemie, wzbudziła różne kontrowersje, więc z ciekawości postanowiłem ją kupić i przeczytać.. (więcej…)

Lekomania – Ośrodek Terapii Uzależnień cz. IV (oddział detoksykacji alkoholowej)

Dziś będzie trochę mniej o samej lekomanii, gdyż tak naprawdę w roku 2002 byłem chyba jednym z nielicznych tego typu przypadków w placówce o której aktualnie piszę, zdarzały się pojedyncze przypadki krzyżowego uzależnienia, alkohol – leki i to było wszystko.. Nie oznacza to jednak, że problemu lekomanii w Polsce wtedy nie było.. Moim zdaniem istniał i narastał, lecz był marginalizowany.. W tych czasach więcej użytkowników benzodiazepin (nie alkoholików) już uzależnionych lub jeszcze nie, ale na moje oko potencjalnych lekomanów spotykałem na oddziałach leczenia nerwic  (więcej…)

Lekomania – Ośrodek Terapii Uzależnień cz.III (oddział detoksykacji alkoholowej)

Uzależnienie od leków,

Dla tych, co nie czytali poprzednich wpisów zacznę od tego, że lecząc moją lekomanię, czyli uzależnienie od leków uspokajających z grupy BDZ, szukałem dla siebie pomocy w różnych miejscach. W związku z tym trafiałem do różnych placówek medycznych w całym kraju, w tym do Całodobowego Ośrodka Terapii Uzależnienia od Alkoholu.. Zanim jednak zacząłem właściwą terapię uzależnienia, musiałem zaliczyć 1.5 miesięczny pobyt w miejscu, gdzie pod opieką lekarską mogłem stopniowo odstawić benzodiazepiny do zera. (więcej…)

Praca magisterska o lekomanii – wywiad z Adamem Zalewskim

Dziś na blogu znów o lekomanii, lecz trochę nietypowo – wywiad z pewną ciekawą osobą, to tak w ramach urozmaicenia, zaś ja sam wcielę się w kogoś, kto ten wywiad przeprowadzi (z góry proszę o wyrozumiałość!). Dlaczego tak (?) Ponieważ chciałbym na tym blogu przybliżać nie tylko historie ludzi uzależnionych, ale też postaci osób w jakiś sposób zaangażowanych w działania na rzecz nagłośnienia tego niepokojącego, stale narastającego zjawiska jakim jest lekomania w Polsce. (więcej…)