UA-43269020-1

Lekomani – Jak koncerny farmaceutyczne i lekarze potrafią uzależnić pacjentów od leków (Beth Macy) – Recenzja książki

Beth Macy lekomani

[PATRONAT MEDIALNY] Dzisiejszy wpis dość nietypowy..  Jakiś czas temu na zasadach współpracy barterowej, otrzymałem od Wydawnictwa Bez Fikcji propozycje recenzji słynnej w USA książki Beth Macy „Lekomani – Jak koncerny farmaceutyczne i lekarze potrafią uzależnić pacjenta od leków”, co też z prawdziwą przyjemnością i honorem czynię, gdyż temat z racji własnych doświadczeń jest mi po prostu bliski . Wspomniana książka przedstawia pełny i rzetelny obraz kryzysu opioidowego w USA i choć sam nigdy nie byłem uzależniony od leków z grupy opioidów, a od leków uspokajających (benzodiazepin), to prowadząc tą stronę od 2013 r poznałem osoby, które z takim problemem się zmagają. Niektóre z nich łączą benzodiazepiny z opioidami. (więcej…)

Lekomania – W drodze ku zdrowiu.. cz.III

lekomania

No.. teraz to dopiero będę miał za co przepraszać! Tyle czasu nic tu nie pisałem, że pewnie zaglądają na tą stronę już tylko zabłąkane „pająki” roboty przeglądarek (?) +  moi dwaj bracia. Aby się trochę usprawiedliwić napiszę, że ostatnio więcej czasu poświęcałem sprawom poza komputerowym.  Dziś na moim blogu o lekomanii chciałbym zacząć od tego, na czym skończyłem swój poprzedni wpis pt. „Lekomania – W drodze ku zdrowiu cz. II”  i przy okazji wspomnieć też o jednej, moim zdaniem bardzo istotnej rzeczy, ale o tym później.. (więcej…)

Leczenie lekomanii – W drodze ku zdrowiu..cz I

Uzależnienie od leków

Zastanawiałem się ostatnio, jaki temat poruszyć w dzisiejszym wpisie (?) Pomyślałem, że może warto by napisać o niektórych pozytywnych rzeczach, których doświadczyłem ostatnio. Właściwie to doświadczam co jakiś czas, co jest efektem leczenia mojej lekomanii oraz terapii zaburzeń lękowych, które wg mojej oceny wreszcie są leczone jak należy. (więcej…)

Lekomania – Gdy życie staje się zbyt trudne..

Uzależnienie od leków

Ostatnio na blogu lekomania niewielka aktywność z mojej strony (przyznaje, przepraszam), niestety życie pisze nam różne scenariusze, czasem trudne do zniesienia, szczególnie, jak się nieszczęścia skumulują.. Zaczęło się prawie jak w Biblii plagą egipską co zwiastuje nadejście pasma nieszczęść.. Plaga robali (pluskwy), w środku miasta, na największym osiedlu centralnym, dużym blokowisku, w mieszkaniu na 5 piętrze, czystym, zadbanym, bo prowadzonym przez „perfekcyjną panią domu”, najczystszą osobę jaką znam (moją żonę). (więcej…)

Lekomania – Ośrodek Terapii Uzależnień cz. IV (oddział detoksykacji alkoholowej)

Dziś będzie trochę mniej o samej lekomanii, gdyż tak naprawdę w roku 2002 byłem chyba jednym z nielicznych tego typu przypadków w placówce o której aktualnie piszę, zdarzały się pojedyncze przypadki krzyżowego uzależnienia, alkohol – leki i to było wszystko.. Nie oznacza to jednak, że problemu lekomanii w Polsce wtedy nie było.. Moim zdaniem istniał i narastał, lecz był marginalizowany.. W tych czasach więcej użytkowników benzodiazepin (nie alkoholików) już uzależnionych lub jeszcze nie, ale na moje oko potencjalnych lekomanów spotykałem na oddziałach leczenia nerwic  (więcej…)